czasami ludzie odchodzą
Czasami się zastanawiam dlaczego tak jest, że ludzie odchodzą z Naszego życia. Nie chodzi mi tylko o tych, którzy odchodzą z tego świata, ale także o tych, z którymi tracimy kontakt. Zastanawiam się czemu przerywa się ta delikatna nić relacji. Naszło mnie dzisiaj na przemyślenia na ten temat. Nie wiem co je spowodowało, ale było w moim życiu kilka osób, które z niego znikły. I nie chodzi mi tu o byłych partnerów, bo ja akurat wierzę, że utrzymywanie relacji z byłym nie przyniesie niczego dobrego. Chodzi mi raczej o "utracone przyjaźnie". Im dłużej się nad tym zastanawiam to tym więcej mam przykładów ze swojego życia gdzie jakaś naprawdę super relacja damsko-damska wygasała, a nawet i jedna damsko-męska (tak wierzę w przyjaźń kobiety i mężczyzny). W siódmej klasie podstawówki miałam super kumpelę M., starszą o rok. Nie pamiętam nawet kiedy nasze drogi się rozeszły.Na studiach poznałam najpierw na grupie na wizażu super dziewczynę, z którą się kilka razy spotkałam a pote...